Dużo słońca, sporo deszczu...

16 czerwca br. już o godzinie 6.30 wyruszyliśmy całą klasą wraz z naszą wychowawczynią Panią K. Jagodzińską, dziadkami Wiktora, Panią Grażyną (ciocią Kamila) oraz z mamą Weroniki Pieszak i Izą, do Wrocławia.  Po wesołej podróży pociągiem dojechaliśmy na miejsce. Spacerkiem doszliśmy do Hostelu Boogie, by zostawić bagaże i rozpocząć spotkanie z tym pięknym dolnośląskim miastem. Celem był Rynek. Mieliśmy czas na lunch, niektórzy zrobili nawet zakupy H&M. O wyznaczonej godzinie spotkaliśmy się  przy pięknej fontannie. Po przechadzce po Rynku wyruszyliśmy  do Panoramy Racławickiej. Na miejscu spotkaliśmy nieoczekiwanego gościa, którym był Jeremi Sikorski. Niektóre dziewczyny zrobiły sobie zdjęcie z tą gwiazdą nastolatek. Następnie poszliśmy obejrzeć Panoramę Racławicką. Każdy był pod wrażeniem tego dzieła. Gdy już wyszliśmy z muzeum, czekała na nas Pani przewodnik, z którą spędziliśmy 3h, spacerując po najciekawszych wrocławskich zakątkach, po drodze szukając krasnoludków. Pani opowiadała nam różne ciekawostki na temat Wrocławia  np. wyjaśniła, skąd wzięły się nazwy ulic. Zmęczeni wysoką temperaturą, mieliśmy oczywiście przystanek na pyszne lody w ogrodach znajdujących się niedaleko Katedry. Spotkanie z Panią przewodnik zakończyliśmy na wrocławskim Rynku, po czym udaliśmy się do hostelu, by zakwaterować się  w pokojach. O godzinie 19.30 część osób udała się tramwajem na pokaz fontann. Druga połowa klasy została, by obejrzeć  mecz Polska-Niemcy. Pokaz fontann był nieziemski, bardzo widowiskowy Brakuje nam słów, aby opisać to, co zobaczyliśmy. Niestety, nie możemy tego powiedzieć o meczu!

                Drugiego dnia już o godzinie 8.00 udaliśmy się na śniadanie do restauracji. Później mieliśmy popłynąć statkiem po Odrze, lecz pogoda sprawiła nam niezłego dyngusa!!! Wszyscy schowaliśmy się pod drzewami i trzema parasolkami. Na nasze nieszczęście część osób nie miała przy sobie nawet bluz. Cali przemoknięci musieliśmy zrezygnować z rejsu statkiem i wrócić do hostelu, by się wysuszyć. Gdy pogoda się polepszyła, nasza wychowawczyni zaprosiła nas na pierogi. Były pyszne!!! Po obiedzie dotarliśmy do ZOO. Głównym celem było odwiedzenie Afrykarium. Jest ono piękne. Wielkie akwaria robią wrażenie, tak jak fauna podwodnego afrykańskiego świata.
Niestety, nie zdążyliśmy na wcześniejszy pociąg i czekaliśmy jeszcze prawie dwie godziny za kolejnym. Jednak humor cały czas nam dopisywał. W Podstolicach byliśmy dopiero około północy.

Weronika D., Helena, Kasia, Jakub K., Wiktor 

Atmosfera podczas wycieczki była bardzo sympatyczna. Weronika D.
Myślę, że ta wycieczka była jedną z najlepszych na jakich byłam. Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze uda mi się pojechać do Wrocławia i świetnie się tam bawić. Myślę, że dzięki tej wycieczce wiele osób z naszej klasy ma lepszy kontakt ze sobą oraz, że potrafią się dogadać, nawet jeśli w jakieś kwestii się nie zgadzają
. Kasia
Wycieczkę oceniam jako udaną. Jakub K.
Mimo iż Wrocław jest ciekawym miastem, nie zachwycił mnie, chociaż polecam zwiedzić to miasto. Wiktor

zdj. Weronika D., Kasia, G. Paczyńska, K.J.

Opublikowano: 19 czerwca 2016 20:15

Kategoria: Aktualności

Wycieczka do Wrocławia 16-17.06.2016

Wyświetleń: 707

Wszelkie prawa zastrzeżone © Zespół Szkół im. Jana Pawła II w Zasutowie

Realizacja: Superszkolna.pl

Zaszyfrowany adres tej strony